20 tysięcy na promocjach bankowych w 4 lata, kilkaset złotych co miesiąc. Bez tego podejścia nigdy bym tyle nie zyskał…

Czasem zysk z jednej promocji to kilkaset złotych, czasem „drobne” 10, 20, albo 50. Łącznie miesiąc w miesiąc, już od lat: 300, 400 albo nawet 500 zł. 

Takie kwoty na jednych zrobią wrażenie, inni przejdą obok nich obojętnie. Ale to jest właśnie bankobranie, czyli zyskiwanie na promocjach bankowych. Przez ziarnko do ziarnka, przez grosz do grosza. I ktoś może się śmiać, że „co to za pieniądz?!”. A ja cenię każdy, bez wyjątku, bo tak mnie wychowano. I w ten sposób w 4 lata, skrzętnie dokumentowane na blogu, uzbierałem prawie 20 000 zł. Co takiego (oprócz banków oczywiście) mi w tym pomogło?

Czytaj więcej »